środa, 2 lutego 2011

Tworzy sie - Sarah Kay




Dostalam zamowienie... I od razu ruszylam pelna para do roboty. Bedzie obrazek Sarah Kay. Tak mi sie podoba, ze chyba i sobie jakis wyszyje. Corek nie mam ale jak sobie powiesz w kuchni to tez bedzie pasowac...

wtorek, 25 stycznia 2011

Lato w szafie.../ Estate nel armadio...


No tak, lato skonczylo w szafie bo zabralam sie za inne rzeczy. Chcialam wyszyc troche zakladek do ksiazek, troche woreczkow z lawenda bo to sa rzeczy ktore zawsze sie przydadza.
E si, estate è finito nel armadio perche ho iniziato fare altre cose. Volevo fare un po' di segnalibri, un po' di sachettini con lavanda. Sono le cose che servono sempre come piccoli pensierini per esempio.


Marina, Asia, Ulkaaz, Mysia, Ania - dziewczyny, to nie problem 30 kolorow. Problem, ze musze kupic 30 nici DMC! Bo cos ostatnio nie jestem przekonana do prekladania DMC na Ariadne... Poki co zbieram pieniazki...
Mysia - witam na moim blogu!

sobota, 15 stycznia 2011

Marzy mi sie.../ Mi piacerebbe...


Marzy mi sie wyszycie tego obrazka... Schemat juz mam. Problem jest inny, do wyszycia potrzeba 30 kolorow... Pan Powell nie mogl sie ograniczyc przynajmniej do 20?
Mi piacerebbe fare questo quadretto... Problema che per farlo ci vuole 30 colori... Ma il signor Powell non poteva fare un po' di meno?


I jeszcze buciki, skonczone, zapakowane czekaja na wyslanie...
E ancora le scarpe... Gia finite, impachettate, aspettano la spedizione...

środa, 12 stycznia 2011

Sliniaczkowo


Majac w domu dwojke malych dzieci od sliniaczkow nie mozna sie uwolnic. Rano uszylam kilka, imiona wyszylam jeszcze w ubieglym roku.

Avendo a casa due bimbi piccoli i bavaglini non bastano mai... Stamattina ho cucito qualcosa, i nomi ho ricamato ancora nel anno scorso.



Ten dla Kubusia tez juz jest gotowy.
Quello per Kuba anche è gia pronto.

poniedziałek, 10 stycznia 2011

Jestem.../ ci sono...


Witam wszystkich i melduje, ze zyje... Nie pisalam bo po pierwsze komputer mi nie dzialal a po drugie po brzydkim i smutnym grudniu nawet nie mialam ochoty na pisanie. Prawie caly grudzien nic nie wyszywalam. Zabralam sie w czasie Swiat. Odgrzebalam rozpoczeta w zeszlym roku prace 'Cztery pory roku'. Zrobilam zime i jesien. Potem moja przyjaciolka poprosila mnie o 'niebieskie buciki' dla znajomej... To juz moje trzecie, ale co tam. Dobrze mi sie wyszywa, juz mam ponad polowe.
Saluto tutti, ci sono anche se non scrivo da un po'. Non scrivevo perche avevo computer rotto e poi abbiamo passato un dicembre molto brutto percio non avevo voglia di scrivere. Per quasi tutto dicembre non ho ricamato, ho ripreso a Natale. Sono tornata a un ricamo iniziato l'anno scorso - 'quattro stagioni'. ho fatto inverno e autunno. Poi una mia amica mi ha chiesto di fare 'le scarpette azzurre' per la sua amica. Per me sono gia le terze scarpette che ricamo. Ma non è un problema, schema mi piace.

Do bucikow zostal zamowiony takze sliniaczek:
è stato ordinato anche un bavaglino:

Pamietacie zegar dla moich maluchow? Bez oprawiania za 50 euro udalo mi sie zrobic cos samej. Nakleilam go na stary zegar. Oto efekt:
Vi ricordate orologio per i miei bimbi? Sono riuscita farlo da sola. Ho usato un vecchio orologio... Ecco il risultato:




czwartek, 23 grudnia 2010

Zyczenia


Wszystkim czytelnikom mojego bloga chcialam zlozycz najserdeczniejsze zyczenia z okazji Swiat Bozego Narodzenia. Wszystkiego co najlepsze dla Was wszystkich! Szczegolne zyczenia dla Polek mieszkajacych zagranica i tak jak ja, spedzajacych Swieta poza Polska. Wiem, ze jest tu nas kilka...

Ai tutti lettori volevo fare tanti auguri di Buon Natale.
Particolari auguri per tutte le Polacche, che come me passano Natale lontano dalla Polonia.

Teraz jeszcze chcialam Wam pokazac pewnien prezent, ktory dostalam w tygodniu. Takich slicznosci nigdy nie za wiele!
Autorem jest moj kuzyn, podaje Wam link do jego strony internetowej. Moze ktos sie na cos skusi...
http://szaladzinski.com.pl/

Volevo ancora farvi vedre una cosa che mi è arrivata in settimana. Tutto ha fatto un mio cugino. Vi scrivo il link dove trovate tutte queste cose che fa. Chissa, forse qualcuno si comprerà qualcosa...
http://szaladzinski.com.pl/












wtorek, 14 grudnia 2010

Ostatni aniolek i inny haft


Skonczylam aniolki juz jakis czas temu ale jak to sie mowi 'z waznych przyczyn rodzinnych' nie mialam ani czasu ani ochoty na pisanie. Anioly zostaly skonczone, zapakowane, wyslane. I juz doszly wiec je moge pokazac.
W komplecie prezentuja sie tak:
Ho finito angioletii un po di tempo fa ma solo oggi li presento. Tutti insieme:


I skonczylam tez haft 'Coleur d'etolie'. Tez juz doszedl do odbiorcy wiec go prezentuje:
Ho finito anche ricamo 'Coleur d'etolie'. Eccolo:


Pamietacie moj zegar dla maluchow? Mialam go oprawic. Poszlam do sklepu plastycznego i pan, bardzo mily, (bo powiedzial mi przed oprawianiem) podal mi cene - okolo 50 euro... Bardzo mi szkoda ale poki co musze poczekac...
Vi ricordate il mio orologio x i miei bimbi? Dovevo solo fare la cornice... Sono andata in un colorificio e i signore mi ha detto che costerà circa 50 euro... Mi dispiace tanto ma per adesso devo aspettare...