poniedziałek, 20 maja 2013

Jeszcze torby

Obiecuje, ze to juz ostatni wpis o torbach... Od tygodnia mam w domu remont i co najgorsze nie wiem ile to jeszcze potrwa. Tak wiec nie moge sie spokojnie szykowac do jarmarku... Jeszcze przed rozpoczeciem remonto przygotowalam materialy i w tygodniu udalo mi sie uszyc te dwie torby.
Wzor z Colosseum bardzo mi sie podoba, wyszylam go juz trzy razy...
 


Srodek wykonczony bawelnianymy  materialem w serduszka.


Ten schemat wyszylam juz kilka miesiecy temu. Potem skonczony wyladowal w szufladzie oczekujac na wykorzystanie. Zapomnialam nawet zrobic zdjecia.
I teraz doczekal sie.



Torba uszyta z kremowego, prawie bialego materialu, srodek w kolorze brazowym.

 
Jak zawsze dziekuje Wam wszystkim za odwiedzanie mojego bloga, za mile komentarze i emaile...
Milego tygodnia dla Was wszystkich!
 
 

piątek, 10 maja 2013

Torby trzy...

Dwa dni siedzenia przy maszynia do szycia przyniosly nastepujacy efekt - trzy torby.
Skromnie przyznam, ze podobaja mi sie wszystkie trzy i nie wiem, ktora jest najladniejsza...
'Mode de Paris' - romantyczna, slodka... Kremowy, prawie bialy material na wierzchu a w srodku kwiatki...
Wykonczona pliska skosna... Wyglada ladnie chociaz tego typu wykonczenia nie polecam poczatkujacym w szyciu.
 


Druga torba... Ten haft wykonalam myslac o uszyciu kosmetyczki... Ale jak zobaczylam ten material w kropy od razu polaczylam z nim haft i w glowie powstala torba paryska...



W srodku zwykly bialy material.


I torba numer trzy. Paryzanki to pierwszy haft jaki powstal w 2013 roku. Czasami dobrze jest cos wyszyc i potem gotowa prace schowac do szyflady. Niech czeka na swoj moment.
W srodku torba wykonczona jest bawelnianym materialem w serduszka.



Torby sa dosc duze i najlepiej prezentuja sie'wypchane'. Czyli w sam raz dla nas, zawsze zabieganych, zapracowanych, pelnych obowiazkow. Gdzie czesto torba jest zbiorowiskiem wszystkiego od portfela i telefonu zaczynajac a na zabawkach, ubraniach dzieci konczac... Czy i u Was tak jest?

PS. Dziekuje Wam wszystkim za komentarze dotyczace torby z parasolami. W tygodniu torba zostala sprzedana i poleci do Torunia...





niedziela, 5 maja 2013

Woreczki dla przedszkolakow

Dzis kolejne prace przeznaczone na jarmark. To bedzie moj pierwszy jarmark i sama nie wiem co mam szykowac. Dlatego robie wszystkiego po trochu. Dzis cos dla najmlodszych. Powstalo szesc haftow. Trzy dla dziewczynek i trzy dla chlopcow.
 







A z nimi uszylam woreczki do przedszkola.







czwartek, 2 maja 2013

Torba

Oj te parasole... Zaczelam je wyszywac, potem jak zawsze zabralam sie za cos innego i tak sobie lezaly i czekaly. W sobote postanowilam je skonczyc bo zostala tylko jedna pani do wyszycia. I oto one! Tu zdjecie zrobione wczoraj wieczorem, jeszcze przed prasowaniem.
 

Kilka zblizen.




Rano usiadlam do maszyny. Biale nici zostaly kupione wiec ruszylam z produkcja. I co powstalo? Torba. Miala byc dla mnie ale chyba sprzedam ja na jarmarku.



Tak jak Wam pisalam wczoraj postow w maju bedzie duzo bo dzialam duzo, wyszywam i szyje. I wole poswiecic jeden wpis na blogu jednej rzeczy czy jednemu haftowi.

środa, 1 maja 2013

Biscornu

Dzis tak szybciutko pokazuje Wam moje biscornu. Schematy otrzymalam od blogowej kolezanki z bloga http://hanulek.blogspot.it/ . Wyszylam je juz jakis czas temu ale pisalam Wam, ze w mojej przydomowej pasmanterii nie bylo guzikow... Tak wiec zamowilam je w pasmanterii 'na dodatek'. Wczoraj juz byly u mnie i moglam skonczyc biscornu.
Wszystkie cztery razem.
I potem kazde z osobna.
 





Na moim polu krzyzykowym bardzo duzo sie dzieje. Oprocz biscornu zrobilam i inne rzeczy, ktore najpierw musze uszyc. Wtedy je zobaczycie. dzis usiadlam do maszyny i co sie stalo? Skonczyla mi sie biala nitka do szycia! Jutro rano polece szybko do pasmanterii majac nadzieje, ze pan bedzie miec nici do szycia...
Tak wiec maj bedzie obfity w posty a i w odpowiedzi na komentarze kilku moich gosci napisze Wam troche o gazetach i hafcie krzyzykowym we Wloszech...

wtorek, 23 kwietnia 2013

Prezenty, zakupy, polfabrykaty...

Jak to ostatnio bywa czasu wiecznie mi brakuje a chcialam pokazac Wam troche rzeczy...
Po pierwsze zapraszam Was do nowopowstalego bloga mojej znajomej Eli. http://made-by-ela.blogspot.it/ Poznalysmy sie dzieki mojemu blogowi, mimo wielu kilometrow jakie nas dziela zrealizowalysmy razem kilka niewielkich projektow. Ela rozpieszcza mnie za kazdym razem jak mi cos przesyla... Czekam zawsze niecierpliwie i za kazdym razem to co otrzymuje sprawia mi wielka radosc. W zeszlym tygodniu tez cos dostalam... Same zobaczcie!
Trzy cudne kawalki. Polski len, ktory uwielbiam!
 

Filc, ktory bedzie potrzebny mi do zrealizowania kilku rzeczy. Kolory w rzeczywistosci sa troszke inne.

 
 Bobinki do koronek! Ela pisala o nich na swoim blogu. Jak na pierwsze bobinki to debiut calkiem udany... Ja tez musze takie zrobic!

 
 Ja widzicie same cuda dostalam. Do tego wszystko ladnie zapakowane, dopieszczony kazdy szczegol... Elu, dziekuje jeszcze raz!

W tygodniu kupilam material z ktorych powstana woreczki do przedszkola. Beda zrobione na jarmark, o ktorym Wam pisalam. Czasu juz niewiele ale mam nadzieje, ze uda mi sie zrealizowac takie moje male marzenie i miec swoje stoisko.


Kupilam nici, z ktorych powstaly serduszka i kwiatki :-) Jest jeszcze nitka w kolorze naturalnym ale nie zalapala sie do zdjecia :-)


Ten haft zrobilam na zamowienie.


A to hafty, ktore zrobilam jakis czas temu. Z nich powstana 'ksiazeczki' na igly.


I zblizenie na dwa, moim zdaniem, najladniejsze...



poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Jeszcze parasole

Oj dawno mnie tu nie bylo ale to dlatego, ze siedze i wyszywam. Mam mnostwo pomyslow i niestety tylko dwie rece. Wyszylam troche pan z parasolami. Potem je odlozylam i zabralam sie za 'ksiazeczki' do igiel. Ale zobaczycie je jak beda juz uszyte.
W sobote wrocilam do parasoli ale juz wczoraj po poludniu znudzily mnie i zabralam sie za biscornu...
Brakuja  mi dwie panie ktore w tym tygodniu chcialabym skonczyc.
Moj problem polega na tym, ze mam tysiac pomyslow i chcialabym robic wszystko od razu.
 




 
Milego tygodnia Wam zycze, moze w koncu przyjdzie wiosna? U mnie ciagle deszczowo...